Autor Wątek: Najpierw ją śledzili, a potem zwolnili. Przez tę aplikację...  (Przeczytany 554 razy)

Offline techas

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 92
  • Reputacja +0/-1
    • Zobacz profil
Nie ma nic gorszego niż służbowy smartfon - taką prawdę zna zapewne niejeden przedstawiciel handlowy, zawodowy kierowca czy pracownik serwisu. Przekonała się o tym pewna Amerykanka, którą pracodawca śledził 24 godziny na dobę. A potem zwolnił.

The Verge opisuje historię Myrny Arias, Amerykanki, która postanowiła sprzeciwić się zasadom wyznaczonym przez firmę w której pracowała. Intermex w służbowych smartfonach swoich pracowników zainstalował bowiem aplikację Xora StreetMap, pokazującą na mapach Google dokładną pozycję pracownika. 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu.


Telefon od pracodawcy trzymam na półce (wyłączony), zaś kartę SIM używam w swym prywatnym telefonie. Póki co nikt się nie czepia :)