Autor Wątek: Noc jest dniem  (Przeczytany 226 razy)

Offline marcin100

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 152
  • Reputacja +8/-0
    • Zobacz profil
Noc jest dniem
« dnia: Wrzesień 27, 2016, 09:08:05 am »
Leszek Mieszczak, autor psychologiczno-duchowej powieści zatytułowanej „Noc jest dniem” prezentuje dynamiczny obraz ludzkich doświadczeń, w tym także tych marginalnych, z pogranicza życia i śmierci oraz kalectwa i medycznego wykluczenia z rutynowej codzienności. Główny atut utworu to kunsztowne i atrakcyjne w swojej formie splecenie losów dwojga ludzi, którzy dopiero co się poznali, pokazanie ich pozornie niezależnych, lecz jakże współzależnych retrospekcji i wspomnień. Autor dotyka nie tylko relacji psychicznych, ale również duchowość, wiarę chrześcijańską, elementy wizji nadprzyrodzonych, próbę rozumienia i interpretowania woli Bożej.

Utwór można podzielić na dwa jakby akty. Pierwszy z nich to wielokrotna rozmowa dwojga poznających się osób (Marty i Bronisława), a drugi to wgląd i próba usystematyzowania wniosków z życia młodej kobiety, ale już doświadczonej zarówno szczęśliwymi jak i katastrofalnymi wydarzeniami.

Spójrzmy sami na losowo wybrane z dziesiątek mądrych spostrzeżeń, obserwacji, czy przesłań: „Na jednej z tych niezliczonych dróg znajdowałem się właśnie w tej chwili. W historii świata tylko teraźniejszość jest najważniejsza. Tu i teraz jest sednem wszystkiego, centrum wszechświata, centrum Jego wszechświata, a czas służy tylko do poukładania chronologii zdarzeń będących teraźniejszością. One uruchamiają płynięcie wszystkiego od minus nieskończoności do plus nieskończoności.„